CHIP
*************
wszystko ma swój
koniec
na śmietniku historii
kałamarz z twoim
piórem
którym opisałeś swoje
życie
pordzewiałe słowa
opadają
jak płatki róży ze
ślubnego bukietu
w radio grają piosenkę
że to już teraz
ty jeszcze ten raz
próbujesz się podnieść
w ziemię wciska cię
niepewność
stajesz bezradny na
skraju drogi
wyrwany chip płacze
wolnością
przestraszony
wchodzisz w ramki
udajesz pomnik
wyzwolenia
niewola boli cię ramką
boisz się z niej wyjść
zaszywasz szybko usta
strachem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz