piątek, 25 maja 2018

WSKRZESZENIE TWARZY

************************************


jeszcze możesz powiedzieć
nadejdzie kiedyś dzień
gdy słońce
powoli dźwigając się z kolan
otworzy nasze twarze
teraz waląc młotem
wskrzeszasz promienie
może kiedyś nad wodą
byleby nie był to Styks
obmyjesz swoje dłonie
i przytulisz ją mocno
na brzegu kwiaty
jakby dla niej
zrywasz twarz nocą
by jasnym dniem
zabłysnąć przed nią
nową maską jak nadzieją
och jeszcze jedno słowo
tak miłe dla ucha
podaruj jej słońce
podaruj jej dzień
nocą zakryj dłońmi słowa
okrutne i złe
grzech niech popłynie z wodą
nikt nie wie na jakim brzegu wyląduje
czy będzie to wieczność a może
nowe życie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

KAŻDEGO DNIA na zegarze jeszcze jeden ruch wskazówki nieubłaganie prą ku sobie nauczyciele życia  świeczki zapalone topnieją nikt nie wie ki...