niedziela, 29 lipca 2018

EX WRÓĆ
*************


znalazłem w Internecie ogłoszenie
przejdź kurs jak odzyskać ex
nacisnąłem wskaźnik myszy
wrzuć do koszyka
wyjąłem z szuflady zdjęcie
patrzę na  nią
przedarta na dwoje
ponoć na tyle babka wróżyła
twarz uśmiechnięta
pomyślałem że gdzieś tam
uśmiechasz się do innego
odgrzewany obiad
jem ale bez smaku
dobrze że piwo jeszcze jakoś smakuje
na ekranie pulsuje wrzuć do koszyka
naciskam x

sobota, 28 lipca 2018

MAŁE OKNO

*************


śmierć to tylko małe okienko
przez które trzeba przejść
by narodzić się na nowo
we wspomnieniach




niedziela, 22 lipca 2018

MYŚLAŁEM

*************


Myślałem że jeśli ciszę w jakimś śnie
Rozgrzebię do krwi to białe kości
Pozwolą mi zagrać najpiękniejszą pieśń
A jeśli dźwięki jej podaruję tobie
To szczęście musi przyjść
Wolność jest jak kajdanki
Skuwa nasze myśli
Twarze przyjaciół umkniony czas wspomnień
Kiedy nie mamy już nic do stracenia
Myślałem że cisza da ukojenie
Okazała się więzieniem bez wyjścia
Mądrość jest tylko na pokaz
Ot na wystawie dla maluczkich

poniedziałek, 16 lipca 2018


OBIECAŁEM

******************

obiecałem ty jak zawsze uwierzyłaś w wieczorne pogaduszki do ust do wzgórz gdy wędrowałem turystą tylko byłem obiecałem jak ptak świergotem języka do ucha twego gdy wywoływałem trzęsienie w pościelonych gestach obiecałem jasny promień jak drabinę rozłożyć do twoich snów i lekkim dotykiem warg wywołać dreszcz nostalgii na wieki czy dotrzymam słowa

czwartek, 12 lipca 2018


MILCZENIE
*************


milczenie
jakże wymowna gra
języka za zębami
i coś co się ciśnie na usta
ubrane w ostre słowa
jeszcze drzemie
jak wulkan
koniec świata już blisko

poniedziałek, 9 lipca 2018

STARE TAŚMY

******************


uciekłem w ciszę
dźwięki porwały koszule nut
na strzępy
z wściekłością może bezsilnością
że mam zatkane uszy
światło zgasiłem
nocą przychodzą różni
i tak przychodzą czy chcę czy nie
szkoda prądu
mam pełną półkę takich wspomnień
niektóre na winylu
lubię patrzeć na wspomnienia
o ta to wtedy kiedy
a ta jeszcze później
ludzie też jacyś
może pamięć to też szpula
ma swoje lata


czwartek, 5 lipca 2018

A MOŻE ŻYCIE TO KSIĄŻKA

************************************


a może życie to książka
siedzę na ławce i czytam
strony które mi się nie podobają
ruchem jednej ręki wyrywam
i pomięte wrzucam do kosza
nie moja wina
że ty je wyciągnęłaś
i rozłożyłaś zabolało
sama chciałaś
i już wiruje świat


poniedziałek, 2 lipca 2018

WOLNOŚĆ

*************



wolność
jasny odblask niewoli
zapis marzeń wśród
piekielnych dróg
powiedziałaś że jutro
zbudzisz się bez kajdan
przyzwyczajeń i zwykłych słów
wolność
zwykła pustka na widnokręgu
i znów nigdy i zawsze
i jeśli rzeka twoich słów
znów przepłynie nicość
to po co marzenia
po co są sny codzienne
jutro i tak wejdzie do rzeki
 i ta popłynie wspomnieniem
kiedy płaczesz przed
zamkniętymi drzwiami
jak ślepiec szukasz klamki
i wiesz ona jest w tobie
a może nie chcesz jej odnaleźć
w pokoju za parę szelongów
szukasz jeszcze jednego ślepca
twojej codzienności
biała laska jak latarnia
drogowskaz przeszłych słów
wbija się w życie niemożnością
płaczesz i płaczesz
z pustych oczodołów
wypadają słowa wierności
nagrałaś je na płytę
to nic że głupio brzmią
lubię słuchać płyt
weź moje słowa
rzuć na wiatr przetrwania
jeszcze jednym gestem
rozbudź jutro w nas

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...