niedziela, 2 grudnia 2018

PRZEDSTAWIENIE

************************



nauczyłaś mnie milczenia
w spojrzeniu w geście
ty
jeszcze jedna chwila zwątpienia
stoisz na mej drodze jak wyrok
gwoździe rozsypałaś po całym świecie
nasiona mojego strachu
nie mogąc zdecydować się kiedy
wymierzysz karę powodujesz
że zanurzam się w sobie
w moim oknie zapalone światło
oszukuję siebie że już przyszłaś
czasem poruszę firanką
czy tak łatwiej jest być wolnym
spakowałem już Boże walizkę
odchodzę spod jej drzwi nie jest sama
pracowałem tak długo
zabrakło mi czasu na marzenia
czasem łatwiej jest pożegnać smutek
kochałem ciebie tak jakoś po swojemu
lubiłem kiedy wieczorami dawałaś przedstawienie
bilet wykupiony miałem każdego pierwszego
kiedy znudziła ci się rola zmieniłaś scenariusz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PRZEGRANE GRY

  ktoś rzucił we mnie kamieniem widocznie nie lubił mojej inności z rany cieknie krew no musi polałem wódką może przyschnie odwrócił...